5/06/2016

Ulzzang


Ulzzang - w dosłownym tłumaczeniu słowo to oznacza piękną twarz. Słowem tym został nazwany  koreański, naturalny styl, który staje się coraz bardziej popularny w Europie. Osoby podążające za tym stylem (ogólnie mówiąc) cechują się bladą, nieskazitelną cerą, naturalnym wyglądem spełniającym koreański kanon piękna, szczęką w kształcie litery "V" oraz azjatyckim wyglądem. Jednak to nie wszystko. Ulzzang ma dużo zasad i innych cech charakterystycznych. W tym poście przybliżę wam ten styl i opowiem o nim oraz przedstawię jego reguły. Jeśli chcesz się z nim zapoznać, a nawet dowiedzieć się jak być koreańską pięknością, to zapraszam do czytania dalej.

Jedną z podstaw bycia Ulzzang jest gładka, idealna cera bez jakiejkolwiek skazy. Na skórze twarzy nie mogą występować żadne zaczerwienienia, przebarwienia, niedoskonałości, wypryski czy wągry. Cera powinna być oczywiście blada i promienna. Pojawia się pytanie jak uzyskać taki efekt. Oto kilka rad:
• należy wyleczyć trądzik (oczywiście jeśli go mamy).
• usunąć wszelkie niedoskonałości.
• przeprowadzać codzienny, azjatycki rytuał pielęgnacji twarzy. (Post o nim znajduje się już na blogu)
• używać jasnych kremów bb i równie jasnego (czasem nawet białego) pudru.
• dobrze jest pić zieloną herbatę, ponieważ poprawia ona stan naszej skóry.
• dieta także ma wpływ na wygląd skóry, więc warto o nią zadbać i jeśli jest niewłaściwa/niezdrowa zmienić ją.

Jeśli już jesteśmy przy twarzy, która gra tutaj praktycznie główną rolę, powiedzmy o makijażu ulzzang, który jest nieodłączną częścią tego stylu. Makijaż to nie tylko krem bb. Dużą rolę odgrywają tutaj oczy, usta i brwi.

Zacznijmy od oczu. Powinny być one duże i brązowe. Wykonanie kreski opadającej w dół pozwoli nam optycznie powiększyć oko. Koreanki tutaj stawiają na naturalność, więc najlepiej by kreska była w odcieniach brązu. Aby uzyskać kolor oczu taki jak mają Azjatki oczywiście potrzebujemy soczewek. Najczęściej używane są soczewki circle lens, które oprócz zmieniania nam koloru oczu optycznie powiększą je. Są one wręcz obowiązkowe w makijażu ulzzang. W każdym typowym makijażu używa się maskary do rzęs, tutaj także możemy jej użyć, ale najlepiej w małych ilościach i tylko na górne rzęsy. Cienie do powiek także są używane, ale oczywiście w naturalnych odcieniach.

Kolejna rzecz to brwi, na które często nieazjatyckie ulzzang nie zwracają uwagi. Przede wszystkim powinny być one proste bez zakrzywień czy dziwnych łuków. Muszą wyglądać oczywiście jak najbardziej naturalnie.

Usta - nazwa makijażu ust to gradient lips. Oczywiście powinny być stosunkowo jasne i nieodznaczające się oraz naturalne z odrobiną jasnej czerwieni w wewnętrznej części ust.
Jak wykonać taki makijaż ust? Oto instruktarz:
• na początek oczyszczamy i wygładzamy usta.
• na usta nakładamy jasny korektor, albo neutralną pomadkę.
• następnie nawilżamy je nakładając bezbarwną pomadkę.
• kolejny krok to uzyskanie efektu gradient. Wystarczy nałożyć czerwoną pomadkę na wewnętrzną stronę ust i rozetrzeć ją.
• poprawiamy kolor wewnętrznej strony ust czerwonym błyszczykiem.
• na koniec wszystko poprawiamy nanosząc bezbarwny błyszczyk i gotowe.
Oprócz gradient lips można malować usta jasnymi odcieniami różu, pomarańczu czy czerwieni.





Omówiliśmy sobie już twarz, to teraz czas na włosy. Muszą być one przede wszystkim naturalne, zdrowe, proste, bądź lekko pofalowane. Artystyczny nieład czy "szopa" na głowie nie wchodzi w grę. Włosy powinny być w różnych odcieniach brązu, czerni, bądź rudości, blond też występuje u Ulzzang. Jednym słowem muszą być naturalnego koloru.
Przejdźmy do ułożenia i uczesania włosów. Mogą być spięte, bądź rozpuszczone, zależy to od nas, wystarczy by wyglądały tak jak już mówiłam NATURALNIE. Ważną częścią jest też grzywka, która może być:


Prosta 
__________________________________




Ułożona na bok
__________________________________



Może jej też nie być
__________________________________



Ubiór - ulzzang ubierają się zgodnie z azjatycką i koreańską modą. Ubiór jest zazwyczaj elegancki i stylowy oraz wyszukany. Unika się kokardek, koronek i innych rzeczy, które wiążą się z lolitkami. 
Aktualnie modna jest czerń, biel i szarości. Aby być na bieżąco najlepiej śledzić znane Koreanki, np. na instagramie. 







__________________________________


Dzisiaj było trochę o Ulzzang. Mam nadzieję, że się spodobało. Mi osobiście styl ten się bardzo podoba i chcę wiedzieć o nim jak najwięcej. Tutaj przekazałam wam moją wiedzę na ten temat. A raczej umieściłam podstawowe informacje. Jeśli chcecie coś jeszcze wiedzieć na ten temat, to piszcie w komentarzach, chętnie odpowiem :) 





28 komentarzy:

  1. hej może tak obs/obs odezwij się :) http://twosistersbloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawe informacje, wiele się dowiedziałam i powiem Ci, że mnie wciągnęło :D / http://goodspatula.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. azjatki są takie drobne i piękne, świetny blog! :)
    www.kayleenbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bez grzywki mi się wydaje ładniej ;)
    Extra że masz pandę na początku, muszę ten blog pokazać koleżance, która uwielbia pandy! :D
    Zapraszam na mojego bloga ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy styl, nie słyszałam jeszcze o nim ;)
    http://im-dollka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny i ciekawy pomysł na bloga :)
    http://ovless.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nietypowa tematyka bloga. W sumie, z początku jak zobaczyłam: Azja to na dzień dobry chciałam wyjść.
    Ale jednak: fajnie jest wiedzieć więcej. Twój post wzbogacił mnie o naprawdę wiele cudownych informacji dotyczących wyglądu tamtejszej ludności. :)

    https://siatkareczkablogaq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zakochana w uzzlangowym makijażu, uwielbiam naturalne rozwiązania. Co do stylu ubierania, to chyba raczej nie dla mnie, bo nie lubię podążać za modą.
    https://queen-of-moon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się Twój styl pisania i muzyka w tle. Zazwyczaj dziewczyny wrzucają w tło jakieś głośne i denerwujące kawałki, a u Ciebie fantastyczna, relaksująca muzyka, której słucha się z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy tutorial na zostanie Ulzzang :) Ja chyba jednak wole slowianska urode.

    Pozdrawiam,
    megaaan-esieek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny ten styl ;) Super blog ♥
    Pozdrawiam!
    http://allilove-xoxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny blog na pewno będę wpadać częściej

    OdpowiedzUsuń
  13. Cóż, nie powiem ciekawych rzeczy się dowiedziałam choć nie interesowałam się dotąd takimi rzeczami ;)
    Obserwuję ;)
    https://pisanefioletowymatramentem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawe, powiem szczerze, że wciągnęłam się w to :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super post, bardzo mi się podoba, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubie urodę Azjatek. Moim zdaniem najlepiej wyglądają bez grzywki. Blog inny niż wszystkie- za to Cię cenie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo podobają mi się blogi o tematyce azjatyckiej (w tym właśnie japonia, anime, manga, kultura japońska itp.) Obserwuję :))
    Będę czytać na bieżąco ;)
    http://live-love-l.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy post i piękne modelki- które dobrze odwzorowały to co napisałaś. Osobiście to czekam na post o Japonii, która dla mnie jest niezwykle ciekawa i interesująca,np. ze względu na panującą tam atmosferę społeczną. Dlatego zostawiam obserwację i czekam na więcej :)
    http://jestemtwoimbratem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz :) Masz rację co do Japonii - jest niesamowita, ale jedno słowo to chyba za mało,aby ją opisać. Post o niej pojawi się niebawem,chociaż jeden nie wystarczy, bo można o tym kraju pisać nieskończenie długo // Sohee

      Usuń
  19. Dzień dobry Droga Mitsuki,

    to wyjątkowe miejsce. Widać, że piszesz z pasją. Chętnie będę wracała na tego bloga. Chcę jeszcze poczytać o tych rytuałach na twarz!

    Z serdecznymi pozdrowieniami,
    Dominika Rzepka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa, jednak chcę zaznaczyć, że post był pisany przez Sohee, a nie Mitsuki :) // Sohee

      Usuń
  20. One mają taką piękną cere:) czytałam kiedyś jak o nią dbają, po prostu zazdrościć


    http://twosistersbloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawy post ;) W Azji są piękne dziewczyny

    OdpowiedzUsuń
  23. Naturalnie i bardzo ładnie bez tony makijażu na twarzy, tylko pozazdrościć Azjatkom takiej delikatnej urody! :) Pozdrawiam!
    http://nawiedzonadroga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo spodobala mi się część jak zaznaczyć oczy usta i brwi.Nie mam niestety idealnej cery ale spróbuję powiekszyc sobie w ten sposób oczy. Wogole nie wiedziałam o takim makijażu a o fenomenie już tak.

    OdpowiedzUsuń